Pomysł na podróż. Zaplanuj i zorganizuj swoje wakacje…

Na moment do Gudźaratu

Olbrzymi Gudźarat ze stolicą w Ahmadabadzie to nasza nadmorska baza. Właśnie tu będzie nam dane dotrzeć wreszcie do Morza Arabskiego. Po długiej i dość uciążliwej drodze docieramy do Diu. Wyspa Diu oddzielona jest od stałego lądu kanałem, przez który przerzucone zostały dwa mosty. Od XVI wieku aż do lat 60. zeszłego wieku rządy sprawowali tu Portugalczycy. Właśnie w Diu odpoczywamy po intensywnym zwiedzaniu Radżastanu. Jest strasznie gorąco i duszno. Wiatr gdzieś się zapodział. Nie można długo leżeć na piasku, trzeba wskakiwać do wody dla ochłody. Udajemy się na przepyszną zupę z rekina i zimne lassi. Diu porośnięte palmami, z piękną portugalską architekturą… Śpimy w najbardziej klimatycznym miejscu na wyspie – na dachu kościoła św. Tomasza. Nad nami niebo usiane gwiazdami, przed nami Morze Arabskie i palmy…

Do Indii najszybciej można dostać się oczywiście samolotem. Z Bombaju do stanu Gudźarat jest ok. 7-8 godz. drogi samochodem. Warto więc pomyśleć o przelocie właśnie tam. Tanie loty z Warszawy do Bombaju są nierzadkie, a przy okazji można zwiedzić i to piękne miasto.

Nasze hotele w Gudźaracie:


Hotel Pradhyuman Lords Inn, Rajkot


Hotel Lemon Tree, Ahmedabad


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: