Pomysł na podróż. Zaplanuj i zorganizuj swoje wakacje…

La dolce vita w boskiej Italii

Czas na Półwyspie Apenińskim mija stanowczo za szybko. Jak to w drodze. Niezależnie jednak czy przybyliśmy tu na kilka dni, czy na miesiąc zawsze go wystarcza by ulec urokowi Włoch – niezwykłego kraju o długiej i imponującej historii, Ojczyźnie mistrzów Leonarda da Vinci i Michała Anioła, Rafaela i dziesiątek innych, wielkich malarzy, rzeźbiarzy i architektów, Ojczyźnie pizzy, sałatki caprese oraz sosu bolońskiego, w końcu Ojczyźnie najbardziej pożądanego samochodu świata – Ferrari.

Jestem bezgranicznie zakochana we Włoszech. Każdy miejsce uwodzi, każde rozkochuje. Wyjeżdżam z jednego miejsca i wydaje mi się, że następne absolutnie nie dorówna poprzedniemu. I za każdym razem się mylę bo wszędzie jest wyjątkowo. Tak wyjątkowo, że po kilku tygodniach przemierzania słynnego „apenińskiego buta” nie potrafię wybrać co urzekło najbardziej, co się nie podobało, co było średnie i można było ominąć. Nie było miejsc, które można by ominąć. Włochy to piękne miejsce dla miłośników architektury. To raj dla lubujących się w sztuce. A skoro istnieje nie tak bardzo daleko to dlaczego nie wpaść z wizytą?

Na przykład samolotem. I zacząć od czegoś naprawdę dużego… od Rzymu. Tanie loty z Poznania do Rzymu są bardzo popularne, a sama podróż (bezpośrednia) trwa ok. 2 godz. 15 min. Znaleźć się w Rzymie w nieco ponad 2 godziny i zobaczyć Koloseum, liczne bazyliki i kościoły oraz miejskie parki? Czemu nie!

Wakacje w Rzymie

Nasze hotele w Rzymie:


Hotel Aphrodite


Hotel Lord Byron


Hotel Grand Ritz


Hotel Abitart



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: