Istnieje takie pojęcie: Benelux. To region w Europie, będący połączeniem pierwszych liter trzech sąsiadujących z sobą krajów: Belgii, Holandii (Netherlands) oraz Luxemburgu. Właśnie te 3 kraje z pomocą dawnego RFN, Francji i Włoch powołały do życia Unię Europejską. Abstrahując jednak od znaczenia ekonomicznego regionu zamiast udzielać tego typu informacji mam zamiar zachęcić do podróży do jednego z krajów Beneluxu.
Holandia… bo o niej tu mowa
Z czym kojarzymy Holandię? Ano, z najpiękniejszymi tulipanami świata, z drewnianymi chodakami zwanymi potocznie drewniakami, z sielskimi krajobrazami z wiatrakami w tle, z Czerwoną Dzielnicą w Amsterdamie. Z wolnością i łatwym dostępem do wszystkiego co na tym świecie nielegalne i zakazane. Z czymś jeszcze? Wyruszajmy w drogę i skonfrontujmy to co wiemy, co sobie wyobrażamy, co kojarzymy z tym jak to jest naprawdę w jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata, będącego niemal od początku XIX wieku monarchią konstytucyjną, na którego czele stoi królowa Beatrix.
Holandia jest niewielkim państwem, którego powierzchnia wynosi nieco ponad 40 000 km2 i zamieszkuje go około 16 milionów ludzi. Stolicą konstytucyjną kraju jest Amsterdam zaś wszelkie instytucje rządowe mieszczą się w Hadze. Dość już. Ruszajmy.
Nasze hotele w Holandii:

hotel Tulip Inn Art, Amsterdam

