Napisane przez: MD | pon, 29 paź 2007

La dolce vita w boskiej Italii

Czas na Półwyspie Apenińskim mija stanowczo za szybko. Jak to w drodze. Niezależnie jednak czy przybyliśmy tu na kilka dni czy na miesiąc zawsze go wystarcza by ulec urokowi Włoch- niezwykłego kraju o długiej i imponującej historii, Ojczyźnie mistrzów Leonarda da Vinci i Michała Anioła, Rafaela i dziesiątek innych, wielkich malarzy, rzeźbiarzy i architektów, Ojczyźnie pizzy, sałatki caprese oraz sosu bolońskiego, w końcu Ojczyźnie najbardziej pożądanego samochodu świata- Ferrari.

Jestem bezgranicznie zakochana we Włoszech. Każdy miejsce uwodzi, każde rozkochuje. Wyjeżdżam z jednego miejsca i wydaje mi się, że następne absolutnie nie dorówna poprzedniemu. I za każdym razem się mylę bo wszędzie jest wyjątkowo. Tak wyjątkowo, że po kilku tygodniach przemierzania słynnego “apenińskiego buta” nie potrafię wybrać co urzekło najbardziej, co sie nie podobało, co było średnie i można było ominąć. Nie było miejsc, które możnaby ominąć. Włochy to piękne miejsce dla miłośników architektury. To raj dla lubujących się w sztuce. A skoro istnieje nie tak bardzo daleko to dlaczego nie wpaść z wizytą?


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie